thomasound-event

Od pierwszych wystaw elektryczności do LED – jak światło zmieniło targi

Dziś trudno wyobrazić sobie stoisko targowe bez reflektorów, podświetlonego logo czy liniowego LED. Jeszcze pod koniec XIX wieku samo światło elektryczne było jednak atrakcją wystawienniczą. Wielkie ekspozycje stały się miejscem, w którym publiczność po raz pierwszy mogła zobaczyć technologie mające później trafić do fabryk, sklepów i domów. Historia oświetlenia targowego jest więc jednocześnie fragmentem historii elektryfikacji.

W 1881 roku ludzie przychodzili na wystawę oglądać… żarówki

W Paryżu w 1881 roku odbyła się Międzynarodowa Wystawa Elektryczności. Smithsonian Institution opisuje ją jako jedno z wydarzeń, podczas których Edison prezentował europejskiej publiczności cały system oświetlenia elektrycznego – od lamp łukowych i żarowych po model centralnej instalacji zasilającej.

Warto zwrócić uwagę na różnicę względem współczesności. Dzisiaj oświetlenie stoiska targowego ma przede wszystkim pomóc zaprezentować samochód, maszynę, mebel czy produkt. W 1881 roku to samo źródło światła mogło być głównym eksponatem, który przyciągał zwiedzających jako przykład technologii przyszłości.

thomasound-event

Chicago w 1893 roku pokazało, że noc może wyglądać inaczej

Jeszcze większe znaczenie dla popularyzacji elektryczności miała World’s Columbian Exposition w Chicago w 1893 roku. Wystawa zajmowała ponad 600 akrów, prezentowała około 65 tysięcy ekspozycji i w ciągu kilku miesięcy przyciągnęła ponad 27 mln płacących gości.

Jedną z jej najbardziej charakterystycznych cech była nocna iluminacja kompleksu nazywanego „White City”. Smithsonian zachowało fotografie pokazujące Court of Honor wypełniony elektrycznym światłem. Dla ludzi żyjących w epoce, w której elektryfikacja dopiero się rozwijała, taki widok był czymś znacznie bardziej niezwykłym niż współczesny pokaz multimedialny.

Okres Rola światła na wystawach
Druga połowa XIX wieku Elektryczne źródło światła samo jest nowością techniczną
Początek XX wieku Światło coraz częściej służy do prezentacji produktów i architektury
Era halogenów Silne reflektory pozwalają precyzyjniej eksponować obiekty
Początki LED Spada pobór energii i ilość wytwarzanego ciepła
Współcześnie Światło staje się częścią scenografii, identyfikacji marki i multimediów

Przez dziesięciolecia problemem było ciepło

Rozwój oświetlenia ekspozycyjnego długo wiązał się z kompromisem pomiędzy ilością światła i energią zamienianą w ciepło. Reflektory halogenowe potrafiły bardzo dobrze eksponować produkt i zapewniały atrakcyjne odwzorowanie barw, ale pobierały dużo energii i silnie się nagrzewały.

Na niewielkim stoisku kilka lub kilkanaście takich urządzeń wpływało nie tylko na przyłącze elektryczne, ale również na komfort ludzi przebywających pod konstrukcją. Oświetlano przecież miejsca, w których przez wiele godzin pracowała obsługa i odbywały się rozmowy z klientami.

LED zmienił sposób projektowania stoiska

Technologia LED pozwoliła oddzielić wysoką ilość światła od równie wysokiego poboru energii. Jednocześnie źródła światła stały się mniejsze, łatwiejsze do integrowania z konstrukcjami i dostępne w wielu wariantach barwy oraz optyki.

Zmieniło to również samo projektowanie stoisk. Światło można obecnie ukrywać w:

  • profilach konstrukcyjnych,
  • podświetlanych kasetonach,
  • półkach ekspozycyjnych,
  • podestach i ladach,
  • ścianach z tkaniny napinanej,
  • elementach dekoracyjnych i logotypach.

Źródło światła nie zawsze musi być widoczne. Zwiedzający może zobaczyć jedynie efekt – jasną ścianę, podświetlony kontur albo produkt wyraźnie odcinający się od tła.

Światło coraz częściej reaguje na wydarzenia na stoisku

Kolejnym etapem rozwoju jest sterowanie. Oświetlenie targowe może współpracować z systemami znanymi z techniki scenicznej. Podczas premiery produktu jedna część stoiska może zostać wygaszona, a reflektory skierowane na prezentowany obiekt. Po zakończeniu pokazu przestrzeń wraca do normalnego trybu pracy.

Możliwe jest również synchronizowanie światła z ekranami, muzyką lub prezentacją. Dzięki temu stoisko zaczyna działać jak niewielka przestrzeń eventowa, a nie tylko miejsce ustawienia produktów.

thomasound-event

Historia zatoczyła pewne koło

Na XIX-wiecznych wystawach ludzie zatrzymywali się, aby patrzeć na nowe elektryczne światło. Dziś samo LED nikogo już nie zaskakuje, ale jego odpowiednie wykorzystanie ponownie może sprawić, że zwiedzający zatrzyma się właśnie przy konkretnej ekspozycji.

Różnica polega na tym, że obecnie technologia powinna pozostawać na drugim planie. Celem nie jest pokazanie lampy, lecz skierowanie uwagi na samochód, urządzenie, logo albo człowieka prowadzącego prezentację. Po ponad 140 latach od paryskiej Wystawy Elektryczności podstawowa funkcja targów pozostała więc ta sama: trzeba zainteresować zwiedzającego czymś, czego nie powinien minąć obojętnie.